DRUGA NIEDZIELA ADWENTU (rok B)

10.12.2017r

W 1999 roku Jan Paweł II komentował dzisiejszą Ewangelię, mówiąc: Słyszymy głos Jana Chrzciciela – proroka posłanego przez Boga, aby przygotował nadejście Mesjasza. Pojawia się on na pustyni judzkiej i słowami dawnego proroctwa Izajasza wzywa: «Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego». To wołanie rozbrzmiewa przez wieki i dociera do nas, zachowując niezwykłą aktualność. Prostujcie ścieżki dla Niego. Aby spotkać się z naszym Odkupicielem, musimy się nawrócić, to znaczy wyjść Mu naprzeciw z radosną wiarą, porzucając mentalność i styl życia, które nie pozwalają nam w pełni naśladować Chrystusa. Ten wysiłek nawrócenia znajduje oparcie w przekonaniu, że Bóg jest zawsze wierny, mimo wszelkiego zła, jakie dostrzegamy w sobie i wokół nas. Oto dlaczego Adwent jest czasem oczekiwania i nadziei.Spróbujmy się zastanowić nad tym, co to znaczy wyjść naprzeciw Odkupicielowi. Każde wyjście naprzeciw musi być najpierw poprzedzone aktywnością. Człowiek, który chce spotkać drugą osobę, musi się zdecydować na wysiłek ruszenia z miejsca. Adwent jest właśnie takim czasem, w którym każdy ma szansę ruszyć się z miejsca. Ów wysiłek polega na zmianie postawy życiowej. Niejednokrotnie lenistwo duchowe staje się przyczyną coraz większego oddalania się od Boga. Jakże tu nie wspomnieć wielu chrześcijan, którzy w swojej religijności zatrzymali się na etapie dziecinnego pacierza i przespanej niedzielnej Mszy Świętej. Jeśli chcemy spotkać się z Panem, musimy te postawy zmienić. Zgoda na płytkość religijną i traktowanie Kościoła jak supermarketu uniemożliwiają własne uaktywnienie. Trzeba się więc pochylić nad swoją nieaktywnością i podjąć wysiłek duchowego powstania.Kolejnym krokiem prowadzącym do spotkania z drugą osobą jest obranie prawidłowego kierunku. Nie można się z kimś spotkać, idąc w innym kierunku. Jest to zachowanie nielogiczne, ale niestety często spotykane. Biorąc pod uwagę spotkanie z Mesjaszem, owo pójście w drugą stronę oznacza niemoralne zachowania, często tłumaczone współczesnymi czasami i przymusem. Nie można spotkać Chrystusa, gdy człowiek coraz więcej grzeszy i jednocześnie się usprawiedliwia. Można taką postawę ukazać w zjawisku tłumaczenia nieetycznych zachowań przyzwoleniem społecznym. Kto teraz przejmuje się paleniem czy piractwem internetowym? Istnieje na takie postawy społeczne przyzwolenie, które niejako „rozgrzesza” współczesnego człowieka. I tak zaczyna się powolne pójście w przeciwnym kierunku, czyli deformowanie sumienia. Rozpoczyna się etap pozornej aktywności religijnej: grzeszę i myślę, że wszystko jest w porządku.Jest jeszcze jeden istotny element owego wychodzenia naprzeciw. Ważne jest, aby się nie minąć z osobą, którą chce się spotkać. Można bowiem przejść obok kogoś i go nie zauważyć. W spotkaniu z Chrystusem jest ważne, aby umieć odczytywać znaki. Przecież już św. Augustyn mawiał, że boi się Boga przechodzącego obok. Umiejętność odczytywania znaków prowadzi do otwarcia się na łaskę Bożą. Polega to między innymi na odczytywaniu woli Bożej. W wielu wydarzeniach (nie zawsze miłych) trzeba doszukiwać się głosu samego Boga. Są to nasze prywatne lekcje Bożej opatrzności.Jakże w tym miejscu nie przytoczyć przykładu matki, której dziecko zginęło w wypadku autokarowym, kiedy jechało pomodlić się o zdanie egzaminu dojrzałości! Matka tracąca swoją pociechę przeżywa dramat, który trwa do końca życia. Jednak wspomniana kobieta potrafiła w tej bolesnej lekcji dostrzec palec Boży. Powiedziała: To było bolesne spotkanie z Chrystusem. Miało być ciągłe święto Bożego Narodzenia, czyli cieszenie się sobą, a stało się beznadziejną górą Golgotą, która naznaczona jest krzyżem. Jak żyć z takim piętnem? Tylko z Bogiem można przetrwać, a tylko matki, które straciły swoje ukochane dziecko, są w stanie zrozumieć, co mam na myśli. Nawet w tak dramatycznych sytuacjach istnieje możliwość odczytania woli Bożej i spotkania się z Chrystusem.I warto wspomnieć o jeszcze jednym ważnym elemencie owego wychodzenia naprzeciw. Z tego spotkania musi coś wynikać. Adwent jest radosnym oczekiwaniem na przyjście Pana. Dlatego też trzeba ciągle czuwać wraz z Kościołem, bowiem – jak nauczał Jan Paweł II: cały Kościół pielgrzymujący po świecie wychodzi duchowo na spotkanie oczekiwanego Mesjasza. Bóg jest Tym, który przychodzi: przyszedł do nas w osobie Jezusa Chrystusa; nadal przychodzi w sakramentach Kościoła i w każdym człowieku, który prosi nas o pomoc; przyjdzie w chwale na końcu czasów. Dlatego Adwent jest czasem czujnego i czynnego oczekiwania, ożywionego miłością i nadzieją, które wyrażają się w uwielbieniu i modlitwie błagalnej oraz w konkretnych dziełach braterskiej miłości.Trzeba pamiętać o tym oczekiwaniu, które jest jednocześnie wyjściem na spotkanie Pana. Można się jednak zastanawiać, czy stać nas na owo wyjście. Czy nie jest za późno? Ernest Hemingway mawiał: „Teraz nie pora myśleć o tym, czego ci brak. Lepiej pomyśl, co możesz zrobić z tym, co masz”. Największym kapitałem jest nasze człowieczeństwo podniesione do godności dziecka Bożego poprzez chrzest. Pochylmy się nad nim, a spotkanie z Chrystusem stanie się realne.

ks. Janusz MASTALSKI

 

 

 

 

Czytanie z Księgi Proroka Izajasza

Iz 40,1-5.9-11 Przygotujcie drogę dla Pana

 

"Pocieszcie, pocieszcie mój lud!”
mówi wasz Bóg.
„Przemawiajcie do serca Jeruzalem
i wołajcie do niego,
że czas jego służby się skończył,
że nieprawość jego odpokutowana,
bo odebrało z ręki Pana karę
w dwójnasób
za wszystkie swe grzechy”.
Głos się rozlega:
„Przygotujcie na pustyni drogę dla
Pana, wyrównajcie na pustkowiu
gościniec naszemu Bogu!
Niech się podniosą wszystkie doliny,
a wszystkie góry i wzgórza obniżą;
równiną niechaj się staną urwiska,
a strome zbocza niziną gładką.
Wtedy się chwała Pana objawi,
zobaczy ją wszelkie ciało,
bo powiedziały to usta Pana”.
Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko
dobrej nowiny w Syjonie!
Podnieś mocno twój głos, zwiastunko
dobrej nowiny w Jeruzalem!
Podnieś głos, nie bój się! Powiedz
miastom judzkim:
„Oto wasz Bóg!”.
Oto Pan, Bóg, przychodzi z mocą i ramię
Jego dzierży władzę.
Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed
Nim Jego zapłata.
Podobnie pasterz pasie swą trzodę,
gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi,
owce karmiące prowadzi łagodnie..
Oto słowo Boże.

POSŁUCHAJ...

 

Czytanie z Drudiego Listu świętego Pawła Apostoła

2P 3,8-14 Oczekujemy nowego nieba i nowej ziemi

Umiłowani, niech to jedno nie będzie dla was tajne, że jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. Nie zwleka Pan z wypełnieniem obietnicy, bo niektórzy są przekonani, że Pan zwleka, ale On jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem niektórych zgubić, ale wszystkich doprowadzić do nawrócenia. Jak złodziej zaś przyjdzie dzień Pański, w którym niebo ze świstem przeminie, gwiazdy się w ogniu rozsypią, a ziemia i dzieła na niej zostaną spalone.
Skoro to wszystko w ten sposób ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyspieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapalone pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i ziemi nowej, w których będzie mieszkała sprawiedliwość. Dlatego, umiłowani, oczekując tego, starajcie się, aby On was zastał bez plamy i skazy, w pokoju.
Oto słowo Boże.

POSŁUCHAJ...

 

Początek Ewangelii według świętego Marka

Mk 1,1-8 Jan Chrzciciel przygotowuje drogę Panu

Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. Jak jest napisane u proroka Izajasza: „Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. Głos wołającego na pustyni:
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego”.
Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy.
Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a żywił się szarańczą i miodem leśnym. I tak głosił: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”.
Oto słowo Pańskie.

POSŁUCHAJ...

 

"Przygotujcie drogę Panu, prostujcie dla Niego ścieżki." Mk 1, 3

Okres Adwentu, który przeżywamy jest czasem radosnego oczekiwania na przyjście Pana Jezusa. Jest to okres, podczas którego mamy szczególną okazję doświadczyć nawrócenia. Prostujemy ścieżki naszego życia, porządkujemy w naszym sercu i duszy to, co jest niepoukładane. Staramy się porządkować te sfery naszego życia, które wymagają uzdrowienia, oczyszczenia. Prośmy Pana Boga o łaskę nawrócenia i przygotowania do głębokiego przeżycia Świąt Bożego Narodzenia. Dokąd prowadzą ścieżki mojego życia? Czy odkrywam na nich obecność Pana Boga?

POSŁUCHAJ...

 

Źródło: http://biblijni.pl/czytania/